piątek, 25 marca 2016

Bell Candy Colour - 02 Pastelowa brzoskwinia

Cześć!

Wraz z przyjściem wiosny, przyszły też zmiany :) 
Czyli reaktywacja bloga, po dłuuuugiej nieobecności.

Jest też nowość! 
Od dziś wykonanie niektórych zdobień będę pokazywać na filmikach. Szczegóły na końcu posta ;)

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować dwa przepiękne lakiery. Pierwszy z nich, czyli Bell Candy Colour nr 02 pochodzi z limitowanej kolekcji - jest to pastelowa brzoskwinia. Drugi to produkt firmy p2 z kolekcji Sand Style, nr 070 - Pretty. Jest to lakier o piaskowym wykończeniu, w odcieniu różowego złota.


Bell Candy Colour nr 2, p2 Sand Style nr 070 - Pretty 

















Dodatkowo na dwóch paznokciach w kolorze brzoskwiniowym wykonałam paseczki w odcieniu kakaowym, zrobiłam to lakierem firmy Avon - Vitnage Boutique.


Avon nailwear pro+ Vitnage Boutique


















Brzoskwiniowy lakier urzekł mnie swoim kolorem, zresztą jak cała kolekcja. Zawiera ona 6 pastelowych odcieni, idealne na wiosnę i lato. Prawdopodobnie skuszę się na pozostałą piątkę ;-) Lakiery te dostępne są w sklepach sieci Biedronka, w większości z nich znajdują się już szafy z kosmetykami firmy Bell. Cena to 6,99 zł.



















Do pokrycia płytki użyłam dwóch warstw lakieru, gdyż po pierwszej widoczne były nieestetyczne smugi. Malowanie może sprawić troszkę kłopotu, ponieważ każde kolejne pociągnięcie wywołuje owe smugi, Dlatego warto szybko pokryć paznokieć trzema pociągnięciami, tj. środek, boki i nie denerwować się mimo widocznych mazów. Każde poprawki tylko pogarszają.

Zatem malujemy z uśmiechem, szybko i sprawnie pierwszą warstwę, Czekamy aż wyschnie, po czym nakładamy drugą. Przy drugiej jest wiele prościej, ponieważ wszystkie niedoskonałości znikają, a pojawią się piękna brzoskwiniowa, równa tafla lakieru. Jednak istotne jest to, aby pierwsza warstwa dobrze wyschła, wtedy druga nie będzie jej "rozpuszczać".

Chyba taki urok pastelowych lakierów :-) czarują pięknym kolorem, ale wymagają odrobinę cierpliwości. 


















Palec środkowy pomalowałam lakierem piaskowym, to już mój drugi odcień z tej serii. Bardzo je lubię. Lakier wygląda jak różowe złoto, fajnie się mieni. Dodaje całości lekkiego uroku. 

Do pokrycia potrzebujemy dwóch warstw emalii. Szybko wysycha, nie zahacza, nie zawadza. Do tego bardzo długo utrzymuje się na paznokciu. Przy zmywaniu nie sprawia jakichś większych kłopotów. 


































Kciuka i palec serdeczny ozdobiłam cienkimi paskami. Wykonałam je oczywiście moim niezawodnym cienkim pędzelkiem. Co do lakieru, jest to już moja kolejna buteleczka tego koloru. Z lakierów firmy Avon zawsze jestem zadowolona, mam ich bardzo dużo. przede wszystkim nie gęstnieją i nie zasychają. Niektóre odcienie służą mi od dobrych kilku lat.

Paski możecie łączyć w dowolne kombinacje, wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Ja ułożyłam je w taki sposób, aby były w miarę krótkie, wtedy łatwiej jest je narysować ;-)

Sally Hansen Insta Dri


















Po wykonaniu zdobienia czekamy chwilę aż paseczki przeschną. Całość pokrywamy ulubionym topem  (pomijamy paznokieć pomalowany lakierem piaskowym). U mnie to niezmiennie Sally Hansen Insta Dri. 

Ważne jest, aby odczekać chwilkę przed pokryciem całości manicure utwardzaczem, zyskujemy wtedy pewność, że top nie rozmaże nam naszych wzorków.

Całość prezentuje się delikatnie i spokojnie, jednak ma w sobie to coś :)



















Jeżeli chcecie zobaczyć jak przebiegł cały proces wykonywania tego zdobienia to zapraszam do oglądania filmiku.





Pozdrawiam,
Paulina.

Zdjęcia i film www.badwfoto.blogspot.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz