Cześć i czołem :)
Mimo iż pora roku jeszcze zimowa, na dworze widać pierwsze oznaki idącej wiosny, powietrze takie przyjemne, słonko świeciło prawie cały dzień :) Zatem i na paznokciach zrobiło się troszkę żywiej :)
Rzadko kiedy noszę neonowe lakiery na paznokciach, jednak ten trafił do moich ulubionych. Mowa o Color Club East Austin. Jest to lakier w odcieniach pomarańczu, z domieszką różu, jednak delikatny i dość jasny. Taka rażąca brzoskwinia.
![]() |
Color Club East Austin |
![]() | |
Paese 109 |
Odcień zależy też od światła w jakim na niego patrzymy, dlatego też ciężko było uchwycić go na zdjęciach. W ciemniejszym świetle kolor jest mocniejszy, bardziej "żarówiasty". Fajnie też patrzy się na niego w ciemności, może ma w sobie coś fluorescencyjnego.
Aplikacja była dla mnie nieco trudna, pierwszy raz miałam też do czynienia z lakierem tej firmy. Produkt ma dosyć rzadką konsystencję i łatwo rozpływał mi się na skórki. Trzeba go nabierać w średniej ilości. Nie może też być za mało, żeby nie zrobić smug. Do pokrycia użyłam dwóch warstw lakieru.
Lakier kupiłam na stronie Eurofashion. Były to moje pierwsze, bardzo udane zakupy w tym sklepie. Łatwo złożyć zamówienie, szybki, prosty kontakt i błyskawiczna realizacja. Produkty zgodne z opisem. Wkrótce pewnie pokaże Wam kolejne łupy z tych super zakupów :)
Dodatkowo wykonałam zdobienie cienkim pędzelkiem przy użyciu czarnego lakieru Paese nr 109. Jest to klasyczna, kremowa czerń. Używam jej głownie do robienia wzorów. Jednak dobrze sprawdziła się też w zwykłym malowaniu paznokci. Konsystencja średnia. Aplikacja dość prosta. Póki co nie gęstnieje, dlatego jeszcze żyjemy w zgodzie ;) Ogólnie firmę Paese oceniam na plus, lubię ich produkty.
![]() |
Color Club East Austin, Paese 109 |
Lubicie neony na paznokciach o każdej porze roku, a może w ogóle za nimi nie przepadacie?
Teraz mała prośba, moje paznokcie wołają o pomoc, dlatego są dość krótkie, możecie polecić jakąś dobrą odżywkę? Chciałabym coś na zasadzie nakładania każdego dnia jednej warstwy, a po trzech czy czterech dniach cały proces od nowa. Eveline 8 w 1 już mi się znudziła, aczkolwiek na moje paznokcie działała bardzo dobrze. Jednak chętnie wypróbuję coś nowego.
Pozdrawiam,
Paulina
Zdjęcia www.badwfoto.blogspot.com